Saturday, April 16, 2016

186. Powoli, powolutku... :)

Staram się powoli przejść na witarianizm. Bardzo mi się podoba ten styl życia / dieta (jak kto woli). Choć przełamanie tej bariery w psychice jest dosyć trudne, ale powoli się w to wkręcam.Najgorszy jest brak warzyw i owoców w domu. Mama woli kupować sery, choć ją proszę o zdrową żywność.
A no i jeszcze to podejście rodziców do choćby wegetarianizmu... Tragedia... Nie mówię im o moich planach żywieniowych, bo będzie jeszcze gorzej. Na moje szczęście mama niedługo wyjeżdża do pracy i będę bardziej samodzielna ^^
Nie zrozumcie mnie źle... Nie chcę się pozbyć mamy. Będę za nią tęsknić, jednak ten wyjazd to jest szansa na normalne życie dla całej naszej rodziny... :) Eh... Nie będę się zagłębiać w szczegóły.
Buziaki ;*

No comments:

Post a Comment

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Follow my blog with Bloglovin