Tuesday, June 7, 2016

Rodzice

Znów to samo , zamiast rodzice się cieszyć że zaliczam wszystko itp to ich tylko obchodzi kiedy wrócę do domu....mało imprezuje a jak się zdarzy to wrócę później czyli tak o 2-4 do domu. Myślałam że jak będzie dobrze z nauką to nabiorą do mnie trochę zaufania , zobaczą ze się staram i dadzą mi większą swobodę . Ale widocznie ich nic nie zadowoli. Ciągle ta sama śpiewka że nie szanuje się , że co inni pomyślą o mnie że wracam tak późno , lub długo u kogoś siedzę , że sąsiedzi wszystko widzą jakby nie mieli co robić tylko mnie szpiegować.

Chcą żeby inni mnie szanowali a niech to oni najpierw mnie szanują. Mają jakieś ale do mojego chłopaka, rodziny, oceniają innych choć ich nawet nie znają. A to że ja i mój chłopak jesteśmy młodzi i chcemy czasami się wyszaleć to myślę że to nic złego . W domu będziemy siedzieć jak będziemy starzy a teraz lepiej korzystać z życia bo później będzie praca , dom , rodzina więc już będzie mało czasu na takie rzeczy albo wcale.
Dieta ok , choć waga wróciła do 69.1 kg , za kilka dni powinien być okres...

1 comment:

  1. Jeju, znam ten ból :/ Jak ja nie cierpię takich ludzi. A oni nie szaleli jak byli młodzi?

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Follow my blog with Bloglovin