Saturday, July 16, 2016

Płacz

Niestety waga wróciła do 71.6 kg , ten cholerny okres. Ale się nie poddaje , założyłam sobie zeszyt gdzie będę zapisywać bilanse i wagę myślę że to mnie bardziej zmotywuje i pomoże przetrwać . Jutro cały dzień na uczelni i jeszcze mam fajki więc mało zjem , w środę podobnie.


Niestety w mojej rodzinie nie obejdzie się bez przykrości , płakałam choć szczerze już dawno tego nie robiłam , trochę poczułam ulgę , ale nadal jestem rozbita psychicznie. Moja matka powiedziała że powinnam się wstydzić bo mój R jest po studiach , szkole barmańskiej , liceum gastronomicznym i już tyle ma zawodów no i chce wrócić na magisterkę. Wyszło na to że według matki jestem nikim i nie zasługuje na R bo jeszcze nic nie osiągnęłam. Tak mnie to zabolało że nie wytrzymałam i rozpłakałam się dobre to że przynajmniej nie płakałam przy niej. A najgorsze jest to że zaczęłam wierzyć w to że na R nie zasługuje i już myślałam o zerwaniu z nim , bo myślę że on zasługuje na kogoś lepszego niż ja , nawet jak to pisze bolą te słowa ale raczej to prawda.

Dużo nauki , dużo nerwów , dużo kilogramów....mam dość

3 comments:

  1. Kochana wzrost wagi przy okresie to normalka ,wszystko wróci za kilka dni. To nie prawda ,że nie zasługujesz na kogoś tylko dlatego ,że nie masz jakiś cholernych dyplomów liczy się serce . Powodzenia :* Trzymaj się CHUDO<3

    ReplyDelete
  2. No coś Ty, nie załamuj się, to że on ma tyle zawodów i jest takim obrotnym facetem to tylko powód do dumy! Jaka wartościowa musisz być skoro jest z Tobą taki wartościowy facet :) i nie załamuj się, jeszcze kiedyś mama będzie z Ciebie dumna. Trzymam kciuki

    http://mrowkowy-powrot.blogspot.com/

    ReplyDelete
  3. To nie prawda, kochana nie daj sobie wmówić czegoś takiego. Tu liczy się serce a nie papierek jaka szkoła. Trzymaj się :*

    http://swiatbezluster.blogspot.com/

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Follow my blog with Bloglovin